17 marca 2026 14:56 - Polska
Społeczności energetyczne - sprawozdanie Europejskiego Trybunału Obrachunkowego

Plany Unii Europejskiej dotyczące rozwoju społeczności energetycznych mogą w dużej mierze pozostać jedynie na papierze – wynika z najnowszego sprawozdania Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. Kontrolerzy wskazują, że rzeczywisty rozwój tych inicjatyw znacząco odbiega od pierwotnych założeń, a bariery prawne i techniczne skutecznie spowalniają ich upowszechnianie. Idea społeczności energetycznych wpisuje się w szerszą wizję demokratyzacji energetyki oraz budowy systemu bardziej odpornego, zdecentralizowanego i sprawiedliwego społecznie. Badanie ETO pokazuje jednak wyraźnie, że między unijną wizją a rzeczywistością nadal istnieje istotna luka.

 

Unia Europejska wyznaczyła ambitny cel: zgodnie ze strategią UE na rzecz energii słonecznej z 2022 r. w każdej gminie powyżej 10 tys. mieszkańców powinna powstać co najmniej jedna społeczność energetyczna oparta na odnawialnych źródłach energii. Kontrola przeprowadzona w Polsce, Niderlandach, Włoszech i Rumunii pokazuje jednak, że rozwój energetyki obywatelskiej napotyka liczne przeszkody – prawne, organizacyjne i techniczne. Europejski Trybunał Obrachunkowy podkreśla, że jego raport ma wspierać rozwój tych inicjatyw poprzez identyfikację kluczowych barier, wskazanie możliwych rozwiązań oraz dostarczenie podstaw do dalszego kształtowania regulacji.

Niejasne definicje i rozproszone regulacje

Jednym z podstawowych problemów są niespójności definicyjne i regulacyjne. Choć Komisja Europejska opracowała wytyczne dotyczące angażowania obywateli – w tym osób zagrożonych ubóstwem energetycznym – dokumenty te nie są aktualizowane i pozostają mało znane wśród praktyków. Na poziomie unijnym definicje społeczności energetycznych wprowadzono w dyrektywach RED II (2018/2001) oraz 2019/944. Jednak w części państw członkowskich funkcjonują rozwiązania niezgodne z tymi ramami. 
W Polsce sytuację dodatkowo komplikuje mnogość form prawnych. Definicje unijne zostały ujęte w jednym pojęciu „obywatelskich społeczności energetycznych”, ale równolegle funkcjonują także starsze konstrukcje – spółdzielnie energetyczne i klastry energii – które nie opierają się bezpośrednio na prawie UE. Do tego dochodzą różne formy prosumentów (zbiorowi, wirtualni, lokatorscy), co prowadzi do rozproszenia regulacyjnego.

Ograniczony udział obywateli

Raport zwraca uwagę na niski poziom zaangażowania obywateli. W praktyce większość takich podmiotów tworzą instytucje. W losowo dobranej próbie 20 spółdzielni tylko w 10% uczestniczyli obywatele. Dane z 2025 r. pokazują, że przeciętna liczba członków spółdzielni wynosiła zaledwie 3–4 podmioty, co wskazuje na dominację instytucji. Badania z 2024 r. potwierdzają również niewielkie zaangażowanie mieszkańców budynków.
Szczególnie problematyczny jest brak rozwiązań dla osób zagrożonych ubóstwem energetycznym. W analizowanych przypadkach żadna społeczność nie miała takich osób wśród członków, a tylko jedna oferowała im wsparcie niefinansowe.

Społeczności w Polsce

Instytucja obywatelskich społeczności energetycznych została wprowadzona do polskiego prawa nowelizacją ustawy Prawo energetyczne w 2023 r. Od sierpnia 2024 r. podmioty te mogą ubiegać się o wpis do wykazu prowadzonego przez Prezesa URE. Mimo to ich liczba pozostaje bardzo ograniczona – obecnie funkcjonują jedynie trzy takie podmioty. Są to tj. Stowarzyszenie Obywatelskiej Społeczności Energetycznej MES-TOWN Łódź, STOWARZYSZENIE ELEKTROPROSUMENTÓW OSE z Krakowa, SPÓŁDZIELNIA MIESZKANIOWA "ENERBUD" z Jaworzna.


Znacznie szybciej rozwijają się spółdzielnie energetyczne. Na dzień 17.03. 2026 r. ich liczba wynosi już 664. Model ten zyskał popularność dzięki korzystnym regulacjom, w tym możliwości rozliczeń w systemie net-meteringu. Jednocześnie należy podkreślić, że od 2026 r. nowe spółdzielnie będą działać na bardziej wymagających zasadach –minimalny poziom autokonsumpcji energii w spółdzielniach ma wynosić 70%.

Sens społeczny i techniczny

Jak podkreślają Kontrolerzy z ETO społeczności energetyczne nie powinny ograniczać się wyłącznie do produkcji energii. Ich rola może być znacznie szersza – od lokalnego bilansowania energii i ograniczania strat przesyłowych po zwiększanie efektywności energetycznej.
Mogą również pełnić istotną funkcję społeczną: obniżać koszty energii, wspierać transformację energetyczną wrażliwych grup oraz wzmacniać lokalne gospodarki.
Obecny model rozwoju nie pozwala jednak w pełni wykorzystać tego potencjału. Produkcja energii z OZE często nie pokrywa się czasowo z lokalnym zapotrzebowaniem, a brak inwestycji w magazyny energii dodatkowo ogranicza efektywność systemu.

Niewykorzystany potencjał

Wnioski Europejskiego Trybunału Obrachunkowego są jednoznaczne: Unia Europejska zbyt szybko założyła sukces społeczności energetycznych jako rozwiązania systemowego, nie zapewniając jednocześnie odpowiednich wytycznych ich rozwoju. Nadmierne skupienie na celach ilościowych – liczbie społeczności czy mocy zainstalowanej – przesłoniło potrzebę budowy stabilnych fundamentów prawnych, instytucjonalnych i infrastrukturalnych.
Kluczowym wyzwaniem jest sposób organizacji i rozumienia społeczności energetycznych w państwach członkowskich. Istnieje realne ryzyko tworzenia struktur, które formalnie spełniają wymagania, ale nie realizują celów społecznych.
Wsparcie publiczne powinno być kierowane przede wszystkim do inicjatyw realnie angażujących mieszkańców i wzmacniających lokalne społeczności. Jednocześnie społeczności energetyczne powinny być traktowane jako element długofalowej strategii transformacji energetycznej.
Kontrola została przeprowadzona ze względu na duży potencjał społeczności energetycznych opartych na OZE w przyspieszaniu transformacji energetycznej oraz potrzebę większego zaangażowania obywateli w ten proces
 

Czytaj więcej:
Pełne sprawozdanie Europejskiego Trybunału Obrachunkowego „Społeczności energetyczne. Potencjał, który czeka na wykorzystanie” dostępne jest do lektury w całości na stronie instytucji. 

 

 

Źródło: Europejski Trybunał Obrachunkowy, sprawozdanie specjalne 10/2026 pt. „Społeczności energetyczne – potencjał, który czeka na wykorzystanie”, Urząd Publikacji Unii Europejskiej, 2026.