Najwyższa Izba Kontroli wydała negatywną ocenę rozwoju energetyki biogazowej i biometanowej w Polsce. NIK wskazuje na problem niewykorzystanego potencjału, który mógłby być częścią krajowego miksu energetycznego. Krytyka dotyczy niewystarczającego zaangażowania Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w procesie zaadaptowania i wdrożenia regulacji prawnych zgodnych z unijnymi dyrektywami. Problemy sięgają 2021 roku.
Polska posiada piąty co do wielkości potencjał krajowej produkcji biometanu w UE i wynosi ok. 3,3 mld m3 (największy potencjał mają Niemcy – 8,1 i Francja – 7,0). W przeciwieństwie do innych OZE, biopaliwa gazowe nie są źródłami pogodozależnymi, dzięki czemu mogą skutecznie stabilizować system elektroenergetyczny, szczególnie na obszarach wiejskich, gdzie jest łatwy dostęp do substratów paliwowych (odpady rolnicze). Ponadto, jak podają autorzy raportu na podstawie danych GUS, instalacje tego typu mogą być od dwóch do siedmiokrotnie razy bardziej efektywne w porównaniu ze standardowymi OZE. Jednak w 2023 roku biogazownie odpowiadały tylko za 3,2% krajowej produkcji energii ze źródeł odnawialnych. Kontrola NIK miała znaleźć przyczyny tak niskich efektów, mimo znacznych, a niewykorzystanych możliwości.

Zbyt niskie wzrosty przy dużych możliwościach
Pod lupę wzięto prace Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Urząd Regulacji Energetyki, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz 6 przedsiębiorstw operujących instalacjami biogazowymi wykonanych między 2021 a 2024 rokiem. Autorzy raportu negatywnie ocenili dotychczas podjęte działania państwowych urzędów. Resorty nie poświęcały temu obszarowi wystarczającej uwagi i zbyt mocno koncentrowały się na fotowoltaice i energetyce wiatrowej.
W 2023 r. produkcja biogazu osiągnęła poziom 774,51 mln m3, w tym 428,4 mln m3 biogazu rolniczego, czyli około 9,3 % krajowego potencjału energetycznego. Przez okres analizowanych czterech lat moce wytwórcze instalacji biogazowych wzrosły o 58,4 MW, czyli trzy razy poniżej oczekiwań odnotowanych w ówczesnej wersji KPEiKu.
Organy rządowe grzęzną w realizowaniu planów
Urząd przyznaje, że organy administracji rządowej podejmowały działania wspierające rozwój gałęzi biogazowej w Polsce, jednak nie przełożyło się to znaczące efekty, choć nawet unijne plany, między innymi REPowerEU oraz dyrektywy RED II i RED III uwzględniały wsparcie dla tej technologii. Izba wskazuje, że za brak pełnego wdrożenia RED II odpowiada minister właściwy ds. klimatu. Miało to nastąpić w 2021 roku, zaś w lipcu 2024 roku Polska miała spełniać wszystkie zawarte w niej wymogi.
Ponadto, zarówno Minister Klimatu, jak i Minister Rolnictwa nie uwzględnili w rocznych planach działalności MKiŚ i MRiRW na lata 2021–2024, celów okresowych planowanych do osiągnięcia w poszczególnych latach w zakresie biogazu, biogazu rolniczego i biometanu, a także konkretnych zadań temu służących. W konsekwencji zarówno administracja rządowa i samorządowa, jak i sektor prywatny, a w szczególności sektor energetyki, nie dysponowały informacjami o przyjętych przez Państwo Polskie celach w zakresie rozwoju sektora biogazu, jak i o założonych sposobach i terminach ich osiągnięcia – czytamy w raporcie.
W innym zaś fragmencie krytyka pada także pod adresem NFOŚiGW. Główne problemy dotyczyły przedłużającej się obsługi beneficjentów, wydawania decyzji, w tym częstych odmów i opóźnień przy przekazywaniu płatności (zob. też Artykuł o problemach “Czystego Powietrza”). Fundusz prowadził 5 programów finansowego wsparcia do instalacji biogazowych o łącznej wartości ok 216 miliardów złotych. Jednak realizacja tych programów trwała zdecydowanie zbyt długo, zbierając opóźnienia do nawet 331 dni. Pozytywnie oceniono Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, ale tylko w zakresie rzetelności monitorowania zużycia i produkcji paliwa biogazowego. Na podstawie całego raportu nasuwa się wniosek, że rozwój rynku biopaliwowego jest silnie hamowany przez nadmiernie przeregulowany i pozbawiony jasnej strategii system administracyjny i regulacyjny.
Biogaz i biometan w Europie
Z perspektywy unijnej sektor biopaliwowy jest już znacznie rozwinięty, zaś Polska musi wejść na wyższy bieg. NIK odnotował do marca 2025 roku 388 instalacji biogazowych i żadnej biometanowni. Pierwsza taka jednostka została uruchomiona w lutym zeszłego roku, a do sieci podłączono ją we wrześniu. Tymczasem inne kraje Europy Centralnej dysponują już znacznym portfelem działających instalacji:

Inwestorzy z pozytywną opinią
Ostatnia część raportu dotyczyła realizacji projektów biogazowych przez 6 przedsiębiorstw w Iłówcu Wielkim, Linnem, Brudzewie (te są zlokalizowane w Wielkopolsce), Tarnowskich Górach (Śląskie), oraz dwie jednostki w Dzikowcu na Podkarpaciu. NIK nie stwierdził nieprawidłowości w działaniach spółek zarządzających projektem i pozytywnie ocenił ich rozliczenia z pożyczek oraz dotacji, które zostały im przydzielone.
Pełny raport znajduje się na stronie Narodowej Izby Kontroli tutaj.