Ministerstwo Klimatu i Środowiska oficjalnie zakomunikowało, że zbiorcza liczba mocy zainstalowanych ze źródeł odnawialnych przebiła próg 50% i obejmuje 37 777 MW. Od czerwca generacja z OZE i gazu stale zmniejsza udział źródeł węglowych w krajowym miksie energetycznym. Liczb jest więcej.
W ostatnich latach rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce wyraźnie nabrał tempa. Zmiany, które zaszły między 2020 a 2025 rokiem, pokazują, jak szybko rośnie znaczenie zielonej energii w systemie elektroenergetycznym. Zgodnie z danymi Agencji Rynku Energii w 2020 roku instalacje OZE odpowiadały za 24,12% mocy zainstalowanej, a ich łączna moc wynosiła 12 490 MW. W 2025 roku moc OZE wzrosła do 37 777 MW, co oznacza ponad trzykrotny wzrost w bardzo krótkim czasie. Elektrownie słoneczne zwiększyły swoją moc z 3 960 MW do aż 24 808 MW, a elektrownie wiatrowe - z 6 402 MW do 10 550 MW.
Powyższy fragment odczytamy w oficjalnym komunikacie resortu Pauliny Hennig-Kloski. Ministerstwo dodaje, że w ciągu ostatnich lat moce źródeł odnawialnych, głównie fotowoltaicznych i wiatrowych podwoiły się. Chodzi dokładnie o zmianę z 28 173 GWh wyprodukowanej energii w 2020 roku do 54 743 GWh w 2025 roku. Przekłada się to na wzrost z 17,83% do aż 31,41%. Wspominana Agencja Rynku Energii dodatkowo ogłosiła, że do końca minionego roku liczba prosumentów energii wynosiła 1,6 miliona osób. Jest to wzrost rok do roku o 5,9%.
Dla porównania, Forum Energii w styczniu podawało nieznacznie mniejsze liczby. Według obliczeń think-tanku, udział mocy zainstalowanych w źródłach OZE miał wynosić 31,2%, a produkcja – 53,8 tys. GWh. Na tę wartość składa się produkcja ze źródeł fotowoltaicznych (20,4 tys. GWh), wiatrowych lądowych (23,4), wodnych (1,6) i biomasę (8,4). Forum Energii przypomina też, że udział źródeł gazowych w krajowym miksie także osiągnął duże wzrosty (24,4 tys. GWh wyprodukowanej mocy, wzrost r/r o 3,8 TWh). Równocześnie rok 2025 był niezwykle wyjątkowy, ponieważ po raz pierwszy udział energii węglowej przez 5 miesięcy odpowiadał za mniej niż połowę miksu energetycznego. I też w tym samym roku prawie 1,4 TWh ze źródeł OZE przepadło z powodu przymusowego redysponowania źródeł OZE (tzw. curtailment). Bilansowanie pozostaje najważniejszym wyzwaniem dla dalszego rozwoju transformacji energetycznej.