12 lutego 2026 17:32 - Polska
Local content czy zagraniczne przejęcie? Przyszłość geotermii w UE

Pod naszymi stopami znajduje się źródło energii i ciepła, które nie zależy od pogody, importu gazu ani geopolitycznych napięć. Geotermia – wciąż traktowana w Europie jako niszowy segment miksu energetycznego – łączy w sobie to, czego dziś najbardziej potrzebujemy: dyspozycyjność, niską emisyjność i lokalność. W czasie gdy debata publiczna koncentruje się na bezpieczeństwie energetycznym, local content i uniezależnianiu się od paliw kopalnych, warto zadać pytanie: czy właśnie tu Europa – a także Polska – nie ma szansy zbudować swojej przewagi?

Nowe technologie sprawiają, że geotermia przestaje być domeną regionów wulkanicznych. Szacuje się, że w całej Unii Europejskiej możliwe jest uzyskanie około 43 GW mocy geotermalnej przy kosztach poniżej 100 euro za MWh – poziomie konkurencyjnym wobec stabilnych źródeł konwencjonalnych. Nowa generacja projektów geotermalnych rzuca wyzwanie elektrowniom gazowym, oferując czystą, skalowalną energię pracującą w podstawie systemu. 
Polska geotermia od lat kojarzona jest głównie z dostarczaniem ciepła do lokalnych sieci ciepłowniczych. To stabilne, czyste i praktycznie niewyczerpalne źródło energii, które działa niezależnie od pogody i pory dnia, znacząco poprawia komfort życia i ogranicza emisje. Jednak dotychczasowy rozwój w dużej mierze ograniczał się do ogrzewania – produkcja energii elektrycznej pozostawała poza zasięgiem polskich projektów.
Przełomowy potencjał otwiera ostatni odwiert w Szaflarach na Podhalu. Woda o temperaturze sięgającej 120°C i bardzo wysoka wydajność otworu stwarzają realną możliwość wytwarzania energii elektrycznej. 
Odwiert w Szaflarach potwierdził też istnienie dwóch poziomów wodonośnych, w tym nowego, leżącego głęboko pod ziemią, który może zostać włączony do przyszłych projektów. 

Czy Europa wykorzysta własny potencjał, zanim zrobią to inni?

Historia energetyki geotermalnej rozpoczęła się w 1904 roku we Włoszech, gdzie po raz pierwszy na świecie wytworzono energię elektryczną z ciepła Ziemi. Do 2024 roku w Europie funkcjonowało już 147 elektrowni geotermalnych. Co istotne, 21 z nich działa nieprzerwanie od ponad ćwierć wieku, potwierdzając trwałość technologii i długofalową opłacalność inwestycji w ten segment energetyki. Paradoksalnie jednak to Europa – pionier geotermii – ryzykuje utratę pozycji lidera. Przewlekłe procedury administracyjne, niespójne systemy wsparcia i brak skoordynowanej strategii na poziomie UE spowalniają komercyjne wdrożenia. Tymczasem Stany Zjednoczone i Kanada, korzystając z ukierunkowanych zachęt i prywatnego kapitału, rozwijają rozwiązania testowane wcześniej na europejskim gruncie. 

EMBER w raporcie „Potencjał techniczno-ekonomiczny mocy geotermalnych w UE” przestrzega, że bez wyraźnego impulsu politycznego Unia Europejska może stracić pozycję lidera w sektorze geotermii. Choć na świecie technologia ta ma potencjał pokryć nawet 15% wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną do 2050 r., w UE jej rozwój jest wolny i niespójny – głównie z powodu braku jednolitych ram regulacyjnych.

Tymczasem prąd z geotermii już dziś może konkurować kosztowo z gazem, oferując jednocześnie niższe emisje i większą niezależność od importu paliw kopalnych. Jak podkreśla Tatiana Mindekov z Ember, problemem nie jest dostępność zasobów, lecz brak strategii umożliwiających skalowanie projektów i ograniczenie ryzyka na wczesnym etapie.
Ostatnia dekada przyniosła przełom w tzw. geotermii nowej generacji. Nowe technologie pozwalają tworzyć lub wzmacniać przepływ w skałach, eliminując konieczność naturalnych warunków geologicznych. W połączeniu z tańszymi odwiertami i możliwością produkcji energii przy niższych temperaturach znacząco poszerza to obszary, gdzie geotermia jest opłacalna. Efekt? Do 2030 r. na świecie może przybywać nawet 1,5 GW nowych mocy rocznie – trzykrotnie więcej niż w 2024 r.

Geotermia nowej generacji

Dzięki postępowi technologicznemu produkcja energii elektrycznej z ciepła Ziemi jest dziś możliwa po kosztach porównywalnych z węglem i gazem – także poza obszarami o naturalnie wysokich temperaturach. Szacunki EMBER (globalny think tank energetyczny) wskazują, że przy projektach poniżej 100 €/MWh techniczno-ekonomiczny potencjał w Europie kontynentalnej może sięgać ok. 50 GW. Największe możliwości mają Węgry (ok. 28 GW), następnie Turcja (blisko 6 GW) oraz Polska, Niemcy i Francja – po ok. 4 GW każda.



Kluczową rolę odgrywają tu Ulepszone Systemy Geotermalne (EGS – Enhanced Geothermal Systems)), które pozwalają wykorzystywać gorące, lecz naturalnie nieprzepuszczalne skały. Poprzez odpowiednie odwierty i stymulację skał tworzy się sztuczne drogi przepływu dla płynu roboczego, który odbiera ciepło i transportuje je na powierzchnię do produkcji energii. Doświadczenia z realizowanych projektów pokazują, że towarzyszące im ryzyko sejsmiczne można ograniczać dzięki stałemu monitoringowi i kontroli operacyjnej.

Nowoczesne instalacje geotermalne mogą również pełnić funkcję magazynu energii. Poprzez sterowanie zatłaczaniem i wydobyciem płynu możliwe jest „ładowanie” złoża w okresach nadwyżek energii z wiatru i słońca oraz zwiększanie produkcji wtedy, gdy zapotrzebowanie i ceny rosną. Symulacje wskazują, że magazynowanie ciepła przez kilka dni może osiągać sprawność porównywalną z akumulatorami litowo-jonowymi – bez konieczności budowy odrębnej infrastruktury.
Dodatkową korzyścią jest możliwość odzysku surowców krytycznych, zwłaszcza litu, z solanek geotermalnych. 

W odróżnieniu od systemów EGS, z kolei technologia AGS (Advanced Geothermal Systems) nie wymaga stymulowania skał ani wtłaczania płynów do podziemnych formacji. Zamiast tego wykorzystuje zamknięty obieg w odwiertach, w którym ciepło pobierane jest bezpośrednio z otaczających skał poprzez przewodzenie. Takie rozwiązanie może ograniczać ryzyko sejsmiczne i zużycie wody, a także pozwala realizować projekty w szerszym spektrum warunków geologicznych. Dotychczas rozwój AGS hamowały jednak wyzwania techniczne i koszty – przede wszystkim konieczność wykonywania bardzo długich i precyzyjnych odwiertów, często z wieloma odgałęzieniami, co znacząco podnosiło nakłady inwestycyjne.

Melodia przyszłości?

Choć w debacie o geotermii często powraca argument wysokich kosztów początkowych, doświadczenia już działających instalacji pokazują, że po uruchomieniu projekty te mają potencjał przez dekady stabilnie dostarczać energię i przynosić realne korzyści gospodarcze.

4 grudnia 2025 r. kanadyjska spółka Eavor Technologies jako pierwsza wprowadziła do komercyjnej sieci energię elektryczną wytworzoną w pełni zamkniętym systemem geotermalnym. Instalacja w Geretsried w Bawarii wykorzystuje wielostronne odwierty „Eavor-Loop”, zaprojektowane tak, by produkować ciepło i prąd bez kontaktu płynów roboczych z podziemnymi formacjami.

To pierwsze wdrożenie tej technologii w skali komercyjnej ma potwierdzać, że systemy zamknięte – oparte na przewodzeniu ciepła i naturalnej cyrkulacji w uszczelnionym obiegu – mogą stabilnie dostarczać energię w różnych warunkach geologicznych. Według firmy projekt eliminuje część dotychczasowych barier geotermii, takich jak ryzyko związane z przepuszczalnością skał, zapotrzebowanie na wodę czy możliwość indukowanej sejsmiczności. Oddzielenie produkcji energii od klasycznych zasobów hydrotermalnych ma otwierać drogę do skalowania tej bezemisyjnej technologii także poza tradycyjnymi regionami geotermalnymi. Więcej o projekcie: https://eavor.de/en/projekt-geretsried/ 

Polska geotermia w działaniu

W kontekście rosnącego nacisku na konkurencyjność, bezpieczeństwo energetyczne i dekarbonizację, zapowiadany Europejski Plan Działań dla Geotermii/ The European Geothermal Strategy and Action Plan jawi się jako potrzebny krok w kierunku bardziej spójnej strategii dla całej Wspólnoty.

W 2021 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska opracowało „Wieloletni Program Rozwoju Wykorzystania Zasobów Geotermalnych w Polsce”. To mapa drogowa rozwoju geotermii do 2040 roku, z perspektywą do 2050 roku.


 

Program integruje działania wokół szeroko rozumianego wykorzystania ciepła Ziemi, w tym: rozwój pomp ciepła (gruntowych i wykorzystujących wody powierzchniowe lub odpadowe) wraz z utworzeniem HUB-u technologiczno-naukowo-biznesowego, projekty geotermalne do i powyżej 45°C (z aktualizacją zasobów), głębokie otworowe wymienniki ciepła, magazynowanie ciepła w górotworze, system ubezpieczania ryzyka inwestycji oraz zmiany legislacyjne wspierające ten sektor. Mapa opiera się na trzech podstawowych filarach: badaniach, wykonywaniu i realizacji instalacji pilotażowych oraz wdrożeniach, jak również edukacji i promocji. W 2021 roku NFOŚiGW przeznaczył środki na odwierty badawcze i wykorzystanie wód termalnych w ciepłownictwie w 15 miejscowościach, a w roku 2023 roku w kolejnych 30.


Udostępnianie wód termalnych w Polsce - I nabór wniosków (2021 rok) [źródło: https://geotermia2030.pl/]

Udostępnianie wód termalnych w Polsce - II nabór wniosków (2023 rok) [źródło: https://geotermia2030.pl/]


Wsparcie dla projektów geotermalnych w Polsce odbywa się w ramach dwóch programów. Pierwszy, uruchomiony przez Głównego Geologa Kraju, nosi nazwę „Udostępnianie wód termalnych w Polsce” i skierowany jest do gmin. Co ważne, samorządy mogą liczyć na pełne finansowanie prac geologicznych, czyli odwiertów badawczo-rozpoznawczych mających na celu odkrycie złóż gorącej wody. Dzięki temu samorządy niemal całkowicie eliminują ryzyko finansowe na etapie poszukiwań.

Drugi etap wsparcia obejmuje spółki odpowiedzialne za budowę pełnej ciepłowni geotermalnej. Mogą one otrzymać do połowy kosztów inwestycji w formie dotacji, a pozostałą część finansować poprzez preferencyjnie oprocentowane pożyczki.

Polskie zasoby geotermalne koncentrują się głównie w basenach sedymentacyjnych wypełnionych podziemnymi wodami o podwyższonej temperaturze. Zazwyczaj mieszczą się one w przedziale od kilkudziesięciu do ponad 90°C, a lokalnie mogą przekraczać nawet 100°C. Potencjał ten obejmuje niemal 80% powierzchni kraju, szczególnie w rejonie Karpat oraz w nieckach: Sandomierskiej i Lubelskiej. Co istotne, obszary perspektywiczne obejmują także duże ośrodki miejskie, takie jak Warszawa, Poznań czy Łódź.

Pod względem technicznym geotermia należy do najbardziej zasobnych odnawialnych źródeł energii w Polsce – jej potencjał mógłby pokryć nawet około 30% krajowego zapotrzebowania na ciepło. W praktyce wykorzystanie tych możliwości wciąż jest ograniczone, choć liczba instalacji systematycznie rośnie. Po uruchomieniu ciepłowni geotermalnej w Koninie działa ich już dziesięć. Nowa instalacja, o mocy 8,1 MW i rocznej produkcji rzędu 160 tys. GJ, wykorzystuje układ dwóch odwiertów i wodę o temperaturze powyżej 90°C, dostarczając ekologiczne ciepło mieszkańcom miasta.

I to właśnie w Koninie w ostatnim czasie zebrała branża, by podzielić się doświadczeniami i wypracować wspólne postulaty dla rządu. 10 lutego 2026 r. do miasta przyjechały zespoły z niemal całej Polski – m.in. Geotermia Mazowiecka, Stargard, Poddębice, Pyrzyce, a także przedstawiciele z Koła, Sieradza, Uniejowa i Turku. Uczestnicy odwiedzili siedzibę MPEC-Konin, ciepłownię geotermalną na Wyspie Pociejewo oraz spalarnię odpadów w MZGOK-u.


– To ogromnie cenne, że tak wiele osób odpowiedziało na nasze zaproszenie – podkreśla Sławomir Lorek, prezes MPEC-Konin, inicjator spotkania. – Takie robocze spotkania pozwalają wymieniać doświadczenia, omawiać wyzwania i problemy branży, integrować środowisko, wspierać się nawzajem i inspirować – dodaje dr hab. inż. Beata Kępińska, prof. IGSMiE PAN i prezes Polskiego Stowarzyszenia Geotermicznego.
 

Spotkania takie pomagają wypracować wspólny głos branży wobec decydentów.


Od ciepła do energii elektrycznej 

Geotermia w Polsce i Europie stoi dziś u progu nowej ery. Dotychczas głównie źródło ciepła, wkrótce dzięki nowoczesnym technologiom i głębokim odwiertom – takim jak rekordowy projekt w Szaflarach – może stać się stabilnym źródłem energii elektrycznej. Rozwój systemów EGS i zamkniętych obiegów AGS pokazuje, że geotermia nie ogranicza się już do regionów wulkanicznych, a jej potencjał techniczno-ekonomiczny rośnie w skali całej Europy. W połączeniu z krajowymi programami wsparcia, inwestycjami samorządów i doświadczeniem branży, Polska ma szansę skutecznie wykorzystać własne zasoby geotermalne, zwiększając bezpieczeństwo energetyczne, redukując emisje i budując lokalną, niskoemisyjną energię na przyszłe dekady.


Źródło:

https://ember-energy.org/
https://geotermia2030.pl/
https://www.gov.pl/web/klimat/mapa-drogowa-rozwoju-geotermii-w-polsce